Po Brutalu - Calm Hatchery

         

Calm Hatchery to pięciu death metalowców z Pomorza, których korzenie silnie związane są z Białymstokiem. W swym bio mają demo, EP-kę, split i trzy płyty, z których ostatnia, to wydana 3 lata temu przez SelfMadeGod Rec. "Fading Reliefs". Fanom ciężkich brzmień przedstawiać ich raczej nie trzeba, ale warto, czytając "więcej", dowiedzieć się co, jak i dlaczego???

Czytaj więcej: Po Brutalu - Calm Hatchery

Po Brutalu - Ragehammer

                    

Ragehammer to krakowski kwartet, który za nic ma nowe wpływy, klimat i inne tego typu bzdety. Od sześciu lat grają swój podszyty Szatanem thrash i tak już pozostanie. Ich muzę można lubić lub nie, ale to co goście robią na scenie, to czyste metalowe piekło! Na słów kilka udało mi się namówić Tymoteusza (Heretik Hellstörm) wokalistę i autora tekstów.

Czytaj więcej: Po Brutalu - Ragehammer

 

Po Brutalu - Steel Habit

                             

Steel Habit to thrash metalowcy z centralnej polski. W swej 7-letniej biografii mają jedną demówkę i dwie EP-ki. Ta najnowsza to "Dehumanized". Znalazły się na niej 4 utwory, które ukazują potencjał tego zespołu. Wszystkim, którym thrash zalega na wątrobie chcę z tego miejsca zwrócić uwagę - miejcie oko na Nich! Tuż po koncercie odbyliśmy krótką pogawędkę, a oto jej efekt.

Czytaj więcej: Po Brutalu - Steel Habit

 

Po Brutal-nych słów kilka - Śledzie Zagłady

         

Śledzie Zagłady to podlaski kwartet stworzony przez ludzi znanych wcześniej z Enfeeblement, czy Reincremation. Tuż po secie wykonanym podczas X edycji BrutalEastFest. złapałem tych miłośników grindcore i zapraszam Was na krótką degustację owoców tego spotkania.

Czytaj więcej: Po Brutal-nych słów kilka - Śledzie Zagłady

 

Słów kilka z Bartem - Azarath

  

Tych typów przedstawiać raczej nie trzeba. Już prawie 20 lat muzykowania pod tym szyldem. Na kącie: 1 promo/demo, 1 split, 1 singiel i 6 diabelnie mocnych albumów. Przy realizacji "In Extremis" skład zespołu tworzyli: Inferno-dr., Bart-guit., Necrosodom-voc./guit., Peter-bas. O każdym z nich można byłoby napisać dużo lub więcej, lecz tu i teraz miejsce to nieświęte poświęcone jest zespołowi Azarath, a że na zamienienie słów kilku zgodził się Bart, więc zapraszam na wywiad z człowiekiem, którego krucyfiksem nie wystraszysz.

Czytaj więcej: Słów kilka z Bartem - Azarath

 

Lost Soul - Atlantis... kilka chwil później

  25 lat Lost Soul w muzycznym światku i półświatku to pięć demówek, dwa splity, jedna kompilacja i pięć pełnoczasowych wydawnictw. Choć wredny los w dziwny sposób spychał ich ze szczytu, to obok wydawnictw LS nie sposób było przejść obojętnie. Death metal w ich wykonaniu, to niegasnący wulkan energii plujący większą lub mniejszą ilością smoły.

  Wydanie "Atlantis: The New Beginning", wg mnie "best and the beast", to znakomita okazja by wyciągnąć kilka informacji od demiurg'a całego tego "zamieszania". Jacek Grecki był i jest duszą sprawczą oraz motorem napędowym Lost Soul, a po ostatnim personalnym zamieszaniu jedynym jego oficjalnym członkiem, dlatego wybór rozmówcy był jasny, ale to czego się dowiedziałem tak jednoznaczne już nie jest. Cóż, nie przeciągajmy, jak rzekł nasz pra-przodek Adam trzymając jabłko w swojej dłoni - let's go!

 

Czytaj więcej: Lost Soul - Atlantis... kilka chwil później

 

HATE po Brutal East Fest. #8

               

   

   Hate to nasz kolejny produkt eksportowy, którego przedstawiać nie trzeba. Ich ponad 25 letnia historia poparta została 9 oficjalnymi wydawnictwami i jednym DVD. Przy okazji 8 edycji Brutal East Fest. udało mi się zamienić słów więcej niż kilka z Adamem vel ATF Sinner, czyli frontmanem warszawskiego Hate. Sam nie spodziewałem się, że tyyyle dowiem się od Pierwszego Grzesznika, dlatego nie będę ściemniał i przejdę do wywiadu.

 

 

Czytaj więcej: HATE po Brutal East Fest. #8

 

Decapitated - on Tour - pozdrowienia z Florydy

Po "Blood Mantra" znowu zawrzało wokół nazwy Decapitated. Początkowo to ja miałem naciągnąć Vogg-a na wynaturzeń chwil kilka, ale wyszło jak wyszło. Dekapy wyfrunęły za wielką wodę i wywiad ten mamy dzięki Tom-owi z metalbite.com, za co wielkie dzięki. Tom do dzieła.

Decapitated to zespół, którego przedstawiać nie trzeba, to samo tyczy się ich frontmana Vogg-a. Dorwałem go przy okazji ich trasy po Stanach i rozmawialiśmy o najnowszej płycie "Blood Mantra", która zbiera świetne recenzje, o zmianie składu i paru innych rzeczach. To nie była długa rozmowa, ale mam nadzieję, że po występie w przyszłym tygodniu, wrócimy do niej, a na razie jest co, co jest.

Czytaj więcej: Decapitated - on Tour - pozdrowienia z Florydy

 

Redemptor - herbatka w GuitarManic

W mojej świadomości Redemptor zaistniał latem 2014r., gdy jakimś dziwnym trafem, chyba na YouTube usłyszałem "The Jugglernaut" album teaser. Łyknąłem ich techniczną wersję death metalu bez popijania. Po zakupie ten wyśmienity kąsek zagościł na dłuuugi czas w moich odtwarzaczach. Nie bez powodu pojawił się również na 1 miejscu mego Top of 2014. Bez żadnego dupolizostwa twierdzić śmiem, że Redemptor, to pierwsza liga światowego technicznego death metalu. Potwierdzeniem tego jest już sam skład zespołu, lecz w tym przypadku to muza broni się sama. "The Jugglernaut" to perełka, której blask z nieznanych mi powodów jeszcze nie rozlał się po całym świecie.
Podczas mojej wizyty w Krakowie dosyć długą pogawędkę uciąłem sobie z Danielem Keslerem gitarzystą i współautorem Redemptor-a, do fragmentów której Was zapraszam już teraz, a później zachęcam oczywiście do przesłuchania ich twórczości.

 

Czytaj więcej: Redemptor - herbatka w GuitarManic

 

© Brutaleast | Design by: LernVid.com